Statystyki Głównego Urzędu Statystycznego zmuszają nas nie tylko do refleksji, ale i wdrażania zmian długoterminowych.
Z raportu wydanego przez Ministerstwo Środowiska (o którym wspominaliśmy w poniedziałek) możemy wyczytać, że w roku 2023 pobór wód powierzchniowych w Polsce zaspokoił jedynie 78% naszych potrzeb.
Te same badania mówią o spadku poboru wody o 12% w skali kraju, przy czym podobnie, jak w latach ubiegłych najwięcej pochłonęło rolnictwo oraz wytwarzanie energii.
Grozi to nie tylko chwilowymi przerwami w dostarczaniu prądu, ale i utrudnieniu produkcji rolnej. Bez wprowadzenia rozwiązań popartych prawem, specjalistów o odpowiednich kwalifikacjach, nowoczesnej infrastruktury i świeżego spojrzenia, skutki tego odczujemy wszyscy.
Tym samym meldujemy, że będziemy się starać wyszkolić właśnie takich specjalistów z zakresu budownictwa wodnego.